Przystanek Krzywe

Plan był taki...

Plan był taki.... 
Mamy piękną łąkę w Bieszczadach, w Krzywym, małej wiosce na wzgórzu pomiędzy Cisną, a Wetliną. Któregoś wieczoru, będąc u naszych przyjaciół (Aga i Bartek, dzięki za natchnienie), zastanawialiśmy się wspólnie co dalej z łąką, pomysłem by coś zmienić w tym codziennym galopie. Można jeździć tam pod namiot, można tam rozbić wiele namiotów, ale czas zaszaleć i.....będą domki. A, że grono przyjaciół i znajomych jest znaczne, będzie gdzie ich ugościć. Liczymy, że grono to poszerzy się również o osoby, które będą chciały tu przyjechać by spędzić swój urlop, odpocząć, podziwiać Bieszczady.

Widoki z „tarasu”

Minął dzień....ciężki dzień pchania ziemi przez spychacz kierowany rękami Mateusza  :)
Się napracowali... tu półeczka, tam skarpeczka, tam dalej dołeczek. A to po to, by z każdego tarasu domów, było widoczne to co nas zauroczyło w tej łące ;)
Łączki już nie ma...ale będzie. Każdy etap budowy ma swoje uroki. Może na początku wydawać się, że nastąpiło trzęsienie ziemi....ale przyjdzie czas, że znowu będzie trawa, pojawią się krzewy, jabłonie, śliwy....

Informacja o polityce przetwarzania danych osobowych

W celu dostarczania naszych usług wykorzystujemy pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies, opcjach wypisu oraz Twoich preferencjach kliknij tutaj. Korzystanie z naszego serwisu internetowego traktowane jest jako zgoda na politykę przetwarzania danych osobowych.